proznosc

akcesoria

  • środa, 23 listopada 2011
  • sobota, 19 listopada 2011
    • R.I.P. rolka

      A tak wyglada rolka po upadku z lazienkowej szafki do umywalki. Nie byla w futerale, bo sie suszyla po myciu, ale fakt, lezala na pudelku z patyczkami, na ktorym stal pojemnik z serami, itp, itd.

      Na spokojnie i na zimno moge tylko powiedziec, ze decyzja o niekupowaniu zadnych kosmetykow i gadzetow byla jak najbardziej sluszna, przynajmniej do momentu zminimalizowania stanu posiadania.

      derma roller, rolka kosmetyczna

      Z ciekawostek, nie wiem, na ile to jest widoczne na zdjeciach, ale tak wyglada rolka od strony bebechow. Igielki sa umieszczone w pojedynczych rzedach w czyms w rodzaju plastikowej oprawki, a te oprawki wsuniete rzedami w obudowe (blokuja sie przy walku w centrum rolki). Calosc wyglada na bardzo porzadnie i bezpiecznie wykonana. A raczej - wygladala...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „R.I.P. rolka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      sobota, 19 listopada 2011 10:03
  • piątek, 08 lipca 2011
    • Kto jest stylista Dody?

      Wczesna Doda Dior

      Jako, ze nie mam polskiej TV, rodzimy szolbiz obserwuje wylacznie na ekranie komputera, glownie za posrednictwem Pudelka ;) I zlapalam sie na tym, ze, na podstawie zdjec, jakos tak mi sie utrwalila Doda jako inteligentna kobieta z poczuciem humoru. A uswiadomilam to sobie, widzac klip, na ktorym owa Doda z wlasciwa sobie klasa opowiada o duzych "pindolach pilkarzy". Natychmiast przypomnialy mi sie wczesne zdjecia Dody, ktorych zasaniczo nie trzeba komentowac, a ktore chyba jednak lepiej oddaja charakter "artystki" niz jej aktualny wizerunek. Tutaj na Luli mozna sobie zreszta obejrzec zmiany w stylu Dody. 

       

      Doda przeszla dluga droge od malomiasteczkowego (nikogo nie obrazam, sama pochodze z Kutna) wyobrazenia o elegancji wielkiego swiata do tego, czym jest dzis: ikony mody. Portale modowe uparcie twierdza, ze to jej wlasna ewolucja, ja jednak mam nieodparte wrazenie, ze Doda jest przykladem dzialania bardzo, bardzo zrecznego stylisty, swietnie znajacego trendy i topowe, choc czesto niszowe, marki, i, co najwazniejsze, uwzgledniajacego w swoich wyborach charakter i zyczenia kilentki (na przyklad w okresie zwiazku z Darskim wizerunek Dody wzbogacil sie o elementy pasujace scenie metalowej).

       

      Nie wierze, ze Doda az tak pilnie sledzi swiat mody i orientuje sie w nazwiskach spoza Panteonu Chanel-Dior-Louboutin, nie wierze tez, ze sama ma az takie wyczucie stylu, by odwaznie i trafnie polaczyc: skorzana sukienke od Cavalliego i turkusowe buty, a do tego dolozyc czerwona szminke, dzieki ktorej trzymane przez nia na pozostalych zdjeciach w reku Louboutiny pieknie sie z kolorem pomadki komponowaly. Stylizacje Dody sa bezbledne, aktualne i swietnie zlozone, i nawet, jezeli nie odpowiada mi jej styl, obserwuje ja z przyjemnoscia, bo maja jedna ceche: sa spojne, zarowno wizerunkowo jak i jako samodzielne kompozycje. Ktokolwiek za tym stoi, chapeau bas (bo ze nie Doda, jestem sklonna postawic dom).Doda Loboutin Cavalli

      (foto: pudelek, internet)

       

      Edit: dodaje jeszcze jedna fote, znow z Pudelka. Ktos (a dzieki Rufkowi juz wiemy, ze pewnie Martha Tarnowska) zadal sobie trud, by szminka naprawde byla w tym slynnym loubutinowym kolorze:

      Doda Louboutin Cavalli

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Kto jest stylista Dody? ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      piątek, 08 lipca 2011 12:39
  • piątek, 24 czerwca 2011
    • Essence pilnik loop file

      Podobno nowość Essence, pilnik nadający paznokciom kształt idealnego łuku. Szkoda, że producent zapomniał uprzedzić, że tylko określonym typom paznokci, zaoszczędziłabym 2 euro. Przy długich pazurach może i się sprawdzi. Krótko przycięte, a jeszcze niedajBoże takie, które nosi się spiłowane przy zewnętrznych (też mi się taki kształt nie podoba, ale kazała mi tak piłować manikurzystka, w przeciwnym wypadku twardnieją mi skórki od ciągłego nacisku płytki) są nie do spiłowania. Pilnik jest bardzo gruby, i owszem, ślizga się ładnie i gładko po końcówce paznokcia, ale już dojechanie do boku jest niemożliwe, bo wciśnięcie na tak małą powierzchnię paznokcia, palca, pilnika i 3mm plastiku toseneda. A szkoda, bo z tego, co widzę (albo bardziej się domyślam) pilnik rzeczywiście, przez zagięcie, nadawałby kształt doskonałego łuku.

      essence pilnik 

      Jeżeli któraś z Was chce rzucić okiem na kształt, z przyjemnością wyślę, użyty raz, przed wysyłką spryskam Octeniseptem ;) ewentualną chętną poproszę o komentarz pod postem, dodałam też maila (prawo, dół).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Essence pilnik loop file”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      piątek, 24 czerwca 2011 10:25
  • środa, 15 czerwca 2011
    • Scholl ostrza

      Scholl ostrza do usuwania zrogowaciałego naskórka

      Scholl ścinak do piętWalki z pękającymi pietami cd. Zastanawiałam się, jak przetłumaczyć tę nazwę, bo złowo "ostrza" może wprowadzać w błąd, sugerując ścinak do stóp. A tu mamy do czynienia z innym wynalazkiem: głowicą z owalnymi, ostro zakończonymi tulejkami, które mechanicznie ściągają stwardniałą skórę. Prawdę mówiąc, kupując go, spodziewałam się nie wiedzieć czego, tymczasem jest to higieniczniejsza, i zapewne mniej skuteczna, wersja żyletkowych ścinaków. W praktyce ostrza ładnie i delikatnie dają sobie radę z poważniejszymi zgrubieniami, jednak nie podoba mi się ich działanie na skórze o lepszej kondycji, którą szatkują na mało estetyczne farfocle. W efekcie tego, trzeba bardzo uważać, gdzie się owo cudo przykłada. Fakt, producent pisze jak wół na opakowaniu: używać na stwardniałą skórę, może więc nie powinnam się czepiać. Mam wrażenie, że, jak już opanuję sztukę kierunkowego działania, będzie się tego sprzętu dobrze używać - działa szybciej i silniej niż pumeks, jest duuużo od niego higieniczniejszy, bo elementy ścinające są w pełni "przewiewne", więc łatwo można je umyć pod bierzącą wodą, jednoczesnie nie jest to taki hardcore dla skóry, jak "prawdziwe" ścinaki.

      Do wad zaliczę brak możliwości postawienia na trzonku czy też podstawki - producent sugeruje na opakowaniu przechowywanie w tymże, jednak jakoś nie przemawia do mnie pakowanie mokrego narzędzia ścierającego w plastik, do tego zabierający dużo miejsca w łazience plastik o niewygodnym otwarciu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      środa, 15 czerwca 2011 00:10

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Książka skarg i zażaleń: proznosc@gmail.com