proznosc

a w sieci...

  • poniedziałek, 20 lutego 2012
  • wtorek, 03 stycznia 2012
    • Wpisywacz skladow kosmetykow

      Zaniedbalam bloga strasznie. O tym, ze nie mam czasu na nic, nie ma sensu pisac; grudzien byl miesiacem hardcorowym, z tabunami permanentnych gosci, wyjazdem do Pl i rodzinnym maratonem, spietrzeniem pracy, oraz miesiacem, od ktorego moge oficjalnie uzywac tytulu doktorowa.

       

      Ale grudzien mial tez jeden blogowo wazny moment - w prezencie gwiazdkowym od blisko spokrewnionego, bardzo zdolnego mlodego informatyka (no co, rodzina :) ), dostalam, uwaga uwaga, dlugo wyczekany wpisywacz skladow kosmetykow:


      http://listaskladnikow.pl/

       

      Brakuje mu jeszcze paru funkcji i bajerow (np linku do bloga), ale juz samo to, co jest, cieszy, i to jak!

       

      Rola wpisywacza jest usprawnienie recznego wpisywania skladow kosmetykow. Zamiast, literka po literce, katorzniczo przekopiowywac caly sklad, mozna kliknac na nazwe danego skladnika i dodac ja do okienka, w ktorym znajduje sie nasz sklad. I tak po kolei, jeden po drugim.

       

       

       

       

      Jak dokladnie dziala wpisywacz?

      Dajmy na to, Twoj sklad zaczyna sie od slowa aqua. Strona dziala w ten sposob, ze w gornej liscie alfabetu wyszukujesz pierwsza litere wyrazu, w tym wypadku literke A.

       

      Jezeli na wybrana litere rozpoczyna sie duzo slow, mozna z drugiej listy alfabetycznej, tej polozonej nizej i napisanej mniejsza czcionka, wybrac druga litere slowa, np Q. Funkcja ta zapobiega otworzeniu listy 400 skladnikow ozpoczynajacych sie na litere A,  bo w ten sposob zobaczymy tylko skladniki rozpoczynajace sie od Aq.


      Na prawo od okna pojawiaja sie skladniki, ulozone alfabetycznie. Znajdujesz aqua. Zaznaczasz w kwadraciku, ze to ten skladnik chcesz miec w oknie z Twoim skladem, klikasz na "dodaj", po czym idziesz na najwyzszej liscie alfabetycznej do nastepnej litery kolejnego skladnika z Twojego skladu, i tak az do konca. Uwaga! Strona nie zapamieta wpisanego skladu, po przepisaniu go trzeba calosc skopiowac i zapisac na swoim blogu, forum czy innej stronie.

       

       

      Strona jest zupelnym prototypem, dlatego wszelkie komentarze, szczegolnie krytyczne, sa bardzo mile widziane!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Wpisywacz skladow kosmetykow”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 stycznia 2012 16:08
  • poniedziałek, 25 lipca 2011
  • czwartek, 30 czerwca 2011
    • Siulka - krolestwo skladow

      Nie wiem, czy znacie, ale warto rzucic okiem: http://siulka.blogspot.com/.

      Z pozoru blog jak blog - mnostwo product placement ;), troche za duze zdjecia i odrobine za rozbudowane notki (zaznaczam, ze jest to moja osobista opinia osoby, ktora nie za czesto zaglada na blogi  i moze ma trudnosci z poruszaniem sie po nich, osoby przyzwyczajone do blogowych layoutow zapewne beda sie tu poruszac znacznie latwiej), ale w tym gaszczu prawdziwa perelka: swietne rozpisania skladow kosmetykow, bardzo szczegolowo i dokladnie, z rozbudowanymi opisami poszczegolnych elementow. Jak wynika z zakladki "kontakt", Siulka jest (czy tez byla) studentka kosmetologii, mozna wiec zaufac podawanym przez nia informacjom. Jak dla mnie rewelacja, bo w koncu mozna sobie spokojnie, do porannej kawy, przerzec sklad i jego "tlumaczenie" podane w bardzo czytelny i przyjazny uzytkownikowi sposob, a do tego bardzo, bardzo szczegolowo. Super! Zaluje, ze wczesniej nie odkrylam tego bloga!

       

      siulka blog

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Siulka - krolestwo skladow”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 czerwca 2011 12:33
  • niedziela, 22 maja 2011
    • Sroczy blog

      Nie za często zaglądam na blogi kosmetyczne: za dużo na nich, jak dla mnie, samozachwytów i blablabla. O, a to sobie kupiłam, jakie śliczniutkie, a tamto mam z wymianki, dziękuję kochana. są jak dla mnie za mało merytoryczne, żeby zawracać sobie głowę czytaniem. 

      Ale, zupełnie przypadkiem, trafiłam na bloga Sroki, i wsiąkłam. Sroka nie blabla, a nawet jeżeli, robi to z dużą dozą uroku. Nie bawi się w czytanie składów, za to pisze o wielu nowościach. Zamieszcza dużo ciekawych porównań i recenzji ze sporą ilością zaskakująco dobrych zdjęć. Nie kreuje się na supermodelkę-piszącą-bloga-o-swojej-wielkiej-urodzie, jest naturalna i normalna. I oby taka pozostała ;)

      http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/

      cosrocewokowpadnie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sroczy blog”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 maja 2011 14:49

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Książka skarg i zażaleń: proznosc@gmail.com