proznosc

Wpisy

  • wtorek, 31 lipca 2007
    • Eva Natura

      Chyba jednym znajczęściej przywożonych z zagranicy produktów kosmetycznych niedostępnych w kraju są masła do ciała Body Shop - Body Butter. Tak by przynajmniej wynikało z mojej prywatnej statystyki i rozeznania w forach internetowych. O Body Shop i dlaczego tam nie chodzę będzie później. Dziś o krajowym odpowiedniku, na który trafiłam zupełnym przypadkiem (podesłane przez samą firmę, kiedy jeszcze pracowałam w branży - gorące pozdrowienia dla Pana Piotra). Ladies and Gentelman, Balsamy do ciała Polleny Evy.

      Pollena Eva to polska firma z tradycjami i rzeszą wiernych fanek, której sukces marketingowy skutecznie blokują dziwne decyzje zarządzających. Wycofywanie najbardziej popularnych kremów, na przykład uwielbianego z lnem pod oczy, niech posłuży za przykład. W siedzibie firmy, w dość ekskluzywnym sklepie firmowym w Łodzi, można zobaczyć zakutane w chusty babinki z okolicznych Bałut kupujące mydło i szampon na litry. Ot, folklor - zresztą moja Ś.P. Prababcia używała szamponu rumiankowego tylko z Evy.

      Pollena Eva

      Otóż Eva wypuściła w zeszłym roku serię balsamów do ciała. Nie dajcie się zwieść nieprofesjonalnie zaprojektowanym naklejkom! Balsam ujędrniający waniliowe masło to najlepszy odpowiednki Boddy Butters, jaki zdażyło mi się mieć. No, i kosztuje grosze. Balsam bardzo, bardzo intensywnie pachnie, jest gęsty jak prawdziwe masło - ciężko go wycisnąć z butelki, ja rozciełąm swoją i przełożyłam zawartość do wyparzopnego słoiczka - otula skórę jak masła i jak masła odżywia. Świetny kosmetyk!

      Pozostałe z serii - na przykład czekoladowy budyń w teorii do każdego rodzaju skóry, jest duuużo rzadszy i przez to mniej fajny, bo nie ma w sobie niczego z masła. Ale pachnie czkeoladowym budyniem bardzo wiernie, mam wrażenie, że dodatkowe 3 kg zawdzięczam właśnie jemu. Peelingi pod prysznic za to są bardzo gęste i kremowe, ale słabo peelingują.

      Ogólnie - kolejna polska firma, której chociażby jeden produkt nie ustępuje zagramanicznemu, droższemu prawie 10 razy...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 lipca 2007 13:40

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Książka skarg i zażaleń: proznosc@gmail.com