proznosc

Wpisy

  • sobota, 13 listopada 2010
    • Genifique Youth Activating Cream

      W szale zakupowym dostalam wielka mnogosc probek kremu Genifique. Tak wielka, ze sumiennie smarowalam sie nim przez prawie miesiac. Byl to dosc przyjemny miesiac: krem jest prawie-ze bezzapachowy (na tyle, ze moj alergiczny malzonek mogl pelnic obowiazki wspolspacza), i bardzo dobrze nawilza. Ok, stosowalam go wczesna jesienia, wiec nie wiem, jak dalby sobie rade teraz, w okresie grzewczym, niemniej, sa szanse, ze nadal dzialalby tak, jak powinien (jak cos ma w skladzie na pierwszej pozycji za woda gliceryne, to nie ma sily, musi byc odzywcze). Krem ma przyjemna, puchowa konsystencje, ujawniajaca jednak jego wado/zalete (do wyboru, zaleznie od typu cery): wielka ilosc silikonow. Zaprawde, bio product to to nie jest:

      Ingredients:
      Water, Glycerin, Hydroxynated polyisobutene, Cyclohexasiloxane, Dimethicone, PTFE, Dimethicone/Peg-10/15crosspolymer, Cl 77891, Titanium Dioxide, Mica, Sodium Polyacrylate, Hydroxyethylpiperazine ethane sulfonic acid, phenoxyethanol, Faex.yeast extract, Adenosine, Bifida Ferment Lysate, Peg-10 Dimethicone, Ethylparaben, Silica, Chlorphenesin, Polyethylene, Salicyloyl phytosphingosine, Limonene, Linalool, Propylene Carbonate, Acrylates copolymer, disteardimonium hectorite, disodium edta, methylparaben, citronellol, parfum.

      (na rozowo skladniki idenyczne z serum)

      Lancome kremJak widac, sklad (jak to zwykle z wysoka polka bywa) nie powala, choc po serii silikonow znajdziemy tutaj skladniki zblizone do tych z serum (omowionym kilka notek nizej). Krem jednak NIE dziala tak dobrze, jak serum - albo jest tych skladnikow mniej, albo zawieszenie ich w silikonach nie wyszlo im na dobre. Produkt jest przyzwoity, ale tylko przyzwoity. Przyzwoitosc to jednak pozorna: 77.50 euro za sloiczek zaliczylabym do skrajnie odmiennej kategorii etycznej.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      sobota, 13 listopada 2010 15:09
  • niedziela, 07 listopada 2010
    • Nowa Essence Metallics.

      Ha! W NL jest już nowa Essence! Na pewno nie uda mi się po nią wejść jutro, ani pewnie pojutrze, ale będę walczyć ;)

      Kolekcja nazywa się Metallics, i ma kilka nowości, np. zestawy cieni z żelowym eyelinerem, na które będę polować, bo Essencowy eyeliner z poprzednieEssence metallics nowościj (a aktualnie dostępnej w PL) kolekcji jeansowej jest moim topperem; oraz - uwaga uwaga - osobny pędzelek do eyelinera. Mam nadzieję, że będzie to powtórka rewelacyjnego pędzelka z wspomnianego zestawu eyelinerowego. Palety występują w trzech wersjach kolorystycznych, i, z tego, co widzę, każda z nich ma inny kolor eyelinera - aaaa, nie, nie wolno kupować wszystich trzech!

      Fanki lakierów do paznokci zapewne ucieszy bajer znany z Alessandro: magnet do kreowania wzorków na lakierze.

      Kolekcja ujęła mnie także zabawnymi nazwami: jedna z palet to "Nothing else metal".

      Całość do obejrzenia tu.

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Nowa Essence Metallics. ”
      Tagi:
      Autor(ka):
      joannea
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 listopada 2010 22:32

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny

Książka skarg i zażaleń: proznosc@gmail.com