proznosc

Wpis

piątek, 30 marca 2012

Boots, Botanics, Organic Body balsam

Nie mam na nic, zupelnie na nic czasu. Robie kursy,  walcze z remontem, rozliczam podatki i malo spie. To tyle tytulem wstepu. Bo kosmetykow nadal zdarza mi sie uzywac ;)

 

Boots, Botanics, Organic Body

Moisturizing Body Lotion, 83% organic.

 Boots balsam

Kupilam ten balsam wieki temu w UK bez wyraznej przyczyny - zdaje mi sie, ze ujela mnie cena i sklad. I co sie okazalo: balsam byl re-we-la-cy-jny! Mial co prawda delikatny, "organiczny" zapach, ale ten ulatnial sie na tyle szybko, ze kosmetyk nie zostal odnotowany przez mojego meza. Do samego konca opakowania. Balsam byl treciwy, ale wchlanial sie szybko, a skora po nim byla taka, jak byc powinna. I choc nie jest to produkt mocno odzywczy, nie odnotowalam zwyklych u mnie problemow z przesuszem. No, i byl organiczny (prawie w calosci). Jestem w zwiazku z tym pewna, ze balsam zostal wycofany, jak to zwykle bywa z moimi ulubiencami...

 

 

 Sklad: aqua glycerin simmondsia chinensis oil olea europaea oil, persea gratissima oil, butyrospermum parkii butter astrocaryum murumuru butter cetearyl glucoside glyceryl stearate, cetyl alcohol alcohol denat xanthan gum sodium benzoate potassium sorbate citrus aurantium, bergamia oil, citric acid, pelargonium graveolens oil, rosa damascena flower oil, citronellol, geraniol. 



Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
joannea
Czas publikacji:
piątek, 30 marca 2012 10:46

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Karola napisał(a) z *.toya.net.pl komentarz datowany na 2012/07/19 08:48:00:

    Czekam na następne posty

  • joannea napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/16 17:41:42:

    dzieki za pamiec! nie mam ostatnio na nic zupelnie czasu - praca, mlody, do tego problemy rodzinne, i sie jakos nawarstwilo. Ale bardzo mi milo po Twoim komentarzu!

  • shiro-ichi napisał(a) komentarz datowany na 2013/05/19 00:13:07:

    A możesz polecić jakieś olejki do masażu? Na kilka jestem uczulona więc musza być jakieś delikatne.

  • Gość joannea napisał(a) z *.let.rug.nl komentarz datowany na 2013/05/21 16:02:59:

    przy uczuleniu jest problem, szczegolnie, gdy nie wiadomo, co uczula, albo uczula grupa np. zapachow (tak jak mojego meza - odpadaja nawet oliwki dla dzieci, bo sa mocno perfumowane. Babydream np to prawdziwa masakra dla alergika tego typu). U nas w domu odpadaja wiec olejki zapachowe, i gdybym miala polecac dla alergikow, mysle, ze zdecydowalabym sie na jakies jadalne, jalowe pod wzgledem innych dodatkow, nawet typu oliwa z oliwek czy slonecznikowy. Slonecznikowy nie jest moze najszlachetniejszy, ale jakies wartosciowe dla skory skladniki i tak ma. No, i da poslig, ktory jest tu najwazniejszy. Gdybym kupowala wlasnie pod tym katem, bralabym ze slodkich migdalow.
    Moj masazysta uzywa bodajze gzegos na glicerynie/parafinie/silikonach, co w zasadzie ma dac dlugotrwaly poslizg, i tyle (a jest w medycznych, litrowych, bialych butlach). Prawde mowiac, nawet ten olejek ladnie nie pachnie.

    Jezeli wiesz, ze na co jest alergia, i mozesz ja wykluczyc, to osobiscie za starych dobrych czasow bardzo lubilam mydelka do msazu Lush, swietnie pachnialy i skora po nich byla bajeczna.

  • Gość joannea napisał(a) z *.let.rug.nl komentarz datowany na 2013/05/21 16:21:38:

    przy uczuleniu jest problem, szczegolnie, gdy nie wiadomo, co uczula, albo uczula grupa np. zapachow (tak jak mojego meza - odpadaja nawet oliwki dla dzieci, bo sa mocno perfumowane. Babydream np to prawdziwa masakra dla alergika tego typu). U nas w domu odpadaja wiec olejki zapachowe, i gdybym miala polecac dla alergikow, mysle, ze zdecydowalabym sie na jakies jadalne, jalowe pod wzgledem innych dodatkow, nawet typu oliwa z oliwek czy slonecznikowy. Slonecznikowy nie jest moze najszlachetniejszy, ale jakies wartosciowe dla skory skladniki i tak ma. No, i da poslig, ktory jest tu najwazniejszy. Gdybym kupowala wlasnie pod tym katem, bralabym ze slodkich migdalow.
    Moj masazysta uzywa bodajze gzegos na glicerynie/parafinie/silikonach, co w zasadzie ma dac dlugotrwaly poslizg, i tyle (a jest w medycznych, litrowych, bialych butlach). Prawde mowiac, nawet ten olejek ladnie nie pachnie.

    Jezeli wiesz, ze na co jest alergia, i mozesz ja wykluczyc, to osobiscie za starych dobrych czasow bardzo lubilam mydelka do msazu Lush, swietnie pachnialy i skora po nich byla bajeczna.

  • alinazdebu napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/08 12:55:39:

    Jeden z moich ulubionych kosmetyków. Drogi niestety w całym komplecie. Póki co nie mam oszczędności, na to cudo, PIT 38 przez Internet został już rozliczony, więc wiem na co (między innymi mam nadzieję) pójdzie mój zwrot podatku :) dobrze wydane pieniądze :)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Książka skarg i zażaleń: proznosc@gmail.com